Co można zyskać, a co stracić na zakładach bukmacherskich

Zakłady bukmacherskie od kilku lat są bardzo popularnym w Polsce tematem. Stało się tak po wybuchu afery hazardowej kilka lat temu, w wyniku której wprowadzona została tak zwana ustawa hazardowa. Znacznie ograniczyła ona pole manewru firm bukmacherskich i spowodowała ich niemal całkowity exodus z rynku. Abstrahując od intencji polityków trzeba jasno przyznać, że wprowadzenie tejże ustawy nie było z ich strony zbyt fortunnym posunięciem. Gracze, którzy dotąd brali odpowiedzialność za swoje czyny – regularnie wygrywali (bądź tracili) pieniądze. Każdy dorosły człowiek ma przecież prawo do samodzielnego podejmowania decyzji, dlatego zabranianie osobom, które chcą wytypować wynik meczu rozgrywanego przez swoją ulubioną drużynę, a przy tym zarobić parę groszy było delikatnie mówiąc mało rozsądne. 

Dobra zmiana

prawo bukmacher
Czy nowa ustawa hazardowa zda egazmin?


Na szczęście od jakiegoś czasu sytuacja uległa poprawie w wyniku nowej ustawy uchwalonej przez obecny rząd kilkanaście miesięcy temu. Umożliwiła ona tak zwanym legalnym bukmacherom nie tylko oferowanie jak wcześniej zakładów wyłącznie w punktach stacjonarnych, ale również przez internet. Dzięki temu aktualnie kilka polskich firm bukmacherskich może oferować obstawianie zakładów w całkowicie legalny sposób, również za pośrednictwem internetu. Wystarczy mieć ukończone osiemnaście lat i wylegitymować się ważnym dowodem osobistym. Niektóre z firm wymagają też potwierdzenia swojego rachunku bankowego, a nawet legalności źródeł przychodu. To jednak niewielkie utrudnienie w stosunku do korzyści, jakie mogą uzyskać gracze.

Co można zyskać, a co stracić ?

Typowanie wydarzeń sportowych to duża frajda. Jest ona tym większa, kiedy się regularnie wygrywa. Są nawet osoby, które zakłady bukmacherskie traktują jako źródło utrzymania, a wygrywane pieniądze są traktowane niemalże jako druga pensja. Trzeba jednak uczciwie przyznać, ze tacy gracze są w zdecydowanej mniejszości pośród ogółu. Większość ludzi traktuje zakłady bukmacherskie raczej hobbistycznie, a obstawianie meczów jest dla nich bardziej dobrą zabawą, niż sposobem na życie. Nic w tym dziwnego, bo gracze, którzy na co dzień zajmują się typowaniem wyników wydarzeń sportowych poświęcają na ich codzienną analizę nierzadko nawet kilka godzin dziennie. Często przynosi to jednak wymierne rezultaty w postaci całkiem sporych wygranych, które można dalej inwestować, lub przekazać do domowego budżetu.

Nie ważne jednak, w jaki sposób się gra, ważne, by robić to z głową. Doświadczeni typerzy doskonale wiedzą, że nie należy stawiać wszystkiego na jedną kartę i trzeba dobrze planować każdy kolejny krok. W tym celu większość z nich wyznacza sobie na początku miesiąca określony budżet, którego następnie trzyma się przez kolejne 30 dni. Jeżeli nawet w tym czasie kilka kuponów okaże się przegranych i osoba taka ostatecznie nie wyjdzie na plus, to potrafi pogodzić się z tym faktem i zrobić sobie przerwę. Taki sposób gry umożliwia nabranie dużego dystansu. Pomaga też uchronić się przed wpadnięciem w spiralę porażek i utraty całego budżetu na grę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *